Wielkanocne palmy, wycinanki kurpiowskie, pisanki, bukiety – nieodłączne atrybuty świąt wielkanocnych na Kurpiowszczyźnie rozgościły się w Galerii „Na Sienkiewicza 8” Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej i przez najbliższe trzy tygodnie będą ważnym elementem przypominania dawnych tradycji kurpiowskich, związanych z tymi najważniejszymi świętami w roku liturgicznym. Tradycję tę zainicjowała wiele lat temu śp. Elżbieta Lemańska, dyrektor GOK w Zbójnej i do dziś ją wiernie kontynuuje jej następczyni, dyrektor Renata Krajewska.To co najpiękniejsze w kurpiowskiej tradycji wielkanocnej, mają szansę zobaczyć mieszkańcy Łomży, ale także ci wszyscy, którzy zechcą w tych dniach przekroczyć progi Galerii „Na Sienkiewicza 8”.
Po raz szesnasty w Zbójnej odbył się konkurs ROZMAITOŚCI WIELKANOCNE zorganizowany przez Gminny Ośrodek Kultury pod patronatem Wójta Gminy Zbójna. Ma on na celu przede wszystkim powrót do dawnych tradycji Kurpiowszczyzny, związanych ze świętami Wielkiej Nocy. Wśród gości pojawił się min. biskup Janusz Stepnowski w drodze na uroczystości Niedzieli Palmowej do Łysych, byli przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Wojewódzkiego, Starostawa Powiatowego, Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, a nawet oddziałów TPZŁ z Koszalina i Olsztyna. Honory niezwykle gościnnych gospodarzy pełnili tradycyjnie: dyrektor GOK, Renata Krajewska i wójt gminy, Zenon Białobrzeski. Po wręczeniu nagród laureatom konkursu, uformowała się procesja z palmami, która przeszła główną ulicą Zbójnej do kościoła św. Wincentego 'a Paulo, gdzie palmy zostały poświęcone, a uczestnicy konkursu, goście i licznie zgromadzeni wierni uczestniczyli w uroczystych obchodach Niedzieli Palmowej.
Wójt Gminy Zbójna i Gminny Ośrodek Kultury w Zbójnej pod patronatem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej zapraszają na XVI Niedzielę ROZMAITOŚCI WIELKANOCNYCH w Zbójnej 13 kwietnia 2014 roku.
Kilkadziesiąt osób skorzystało z zaproszenia dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku p. Barbary Bojaryn – Kazberuk oraz dyrektora Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży, Jerzego Jastrzębskiego i zjawiło się w środowe popołudnie 2 kwietnia w Muzeum na otwarciu wystawy „ŻOŁNIERZE WYKLĘCI. PAMIĘTAMY. Polskie podziemie niepodległościowe na Białostocczyźnie 1944-1957” przygotowanej przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.
Wydaje się, że byli tu zawsze. Ich brązowe habity, często długie brody i bose stopy w sandałach kojarzyły się nam zawsze z czymś dobrym, ciepłym, takim „swojskim”. Braciszkowie kapucyni. Kapucynki. Z dzieciństwa pamiętam jeszcze furmankę, która co roku zajeżdżała na nasze podwórko, a tata wrzucał na nią worek zboża i ze trzy worki ziemniaków... Któż z nas choćby raz w dzieciństwie nie odwiedził ich kościółka, by nasycić oczy urokiem figurek przesuwających się w pogodnym korowodzie bożonarodzeniowej szopki? I któż z nas zdaje sobie dziś sobie sprawę, że ci poczciwi zakonnicy zrośli się z łomżyńskim pejzażem już od 250 lat!?
W nowej szacie graficznej ukazał się 37 numer kwartalnika WIADOMOŚCI ŁOMŻYŃSKIE. Na okładkach piękne wiosenne fotografie Adama Babiela. A w środku – kolejna porcja nadzwyczaj interesujących publikacji o sensacyjnych, nieznanych czy po prostu unikalnych wydarzeniach z przeszłości, ale i współczesności Łomży i Ziemi Łomżyńskiej. Wśród autorów – tradycyjnie prawdziwi eksperci od historii. Prof. Adam Czesław Dobroński tym razem ukazuje nam niezwykłe losy Jerzego Janiaka ze Starej Jakaci pod Śniadowem, który prawdziwym cudem uniknął śmierci w Lesie Katyńskim. Tej historii nie przeczytacie nigdzie więcej!
Pięć kapeluszy, cztery suknie, bluzka, pięć boa, wylewające się z szufladki etażerki perły i brosze, lustro, dywan, stylowy świecznik, fotel, biało czerwona szarfa laureatki tytułu „Mistrz Mowy Polskiej” i bukiety świeżych kwiatów – to główne elementy scenografii VIII Ogólnopolskiego Konkursu Krasomówczego im. Hanki Bielickiej „Radość spod kapelusza”. No i znany wszystkim już chyba charakterystyczny portret Artystki. W przeddzień 8 rocznicy śmierci najsłynniejszej łomżynianki do jej rodzinnego miasta przyjechało stanąć w konkursowe szranki czterdziestu młodych recytatorów i piosenkarzy min. z Łodzi, Białegostoku, Lidzbarka Warmińskiego, Ciechanowa, Siemiatycz, Wysokiego Mazowieckiego, Łap, Suwałk i Kolna.