24 października 1948 roku doszło w Łomży do jednego z pierwszych ważnych wydarzeń, świadczących o intencjach nowej władzy. Otóż przestraszyła się ona... harcerzy.
Nakazała im odwołać zaplanowaną na ten właśnie dzień ceremonię poświęcenia sztandaru Łomżyńskiego Hufca Harcerzy! Sami sobie ten sztandar ufundowali, nie prosili nikogo o pomoc. Niepotrzebnie tylko umieści...li na nim wizerunek patrona harcerzy - św. Jerzego, a z drugiej strony - Krzyż Harcerski, orła piastowskiego oraz napisy "Hufiec Harcerzy w Łomży" i co gorsze te dwa słowa: "Bóg i Ojczyzna". Władza nakazała oddać "wywrotowy" sztandar do Komendy Chorągwi ZHP w Białymstoku. Uroczystość nie odbyła się, ale sztandar pozostał w Łomży, za zgodą bpa Czesława Falkowskiego, który go poświęcił, znalazł schronienie w domu biskupów łomżyńskich. Przeleżał tam - bagatela - 47 lat!
W czerwcu 1995 roku odnalazł go ówczesny diecezjalny duszpasterz harcerstwa, ks. kanonik Andrzej Godlewski - dzisiejszy proboszcz parafii Krzyża Świętego w Łomży. Ustalono, że sztandar - po ponownym poświęceniu przez bpa Juliusza Paetza - będzie godnie kontynuował tradycje pod opieką Drużyny Harcerzy Weteranów Ziemi Łomżyńskiej. Ówczesny dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego, a obecny prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, Zygmunt Zdanowicz zamówił specjalną gablotę na sztandar i dał mu honorowe miejsce w Muzeum Szkolnym. Przebywał tam co najmniej kilkanaście lat. Jeszcze zupełnie niedawno widziałem ten historyczny Znak podczas odprawy pocztów sztandarowych z okazji Święta Niepodległości.
Dziś dowiedziałem się, że sztandaru w Łomży już nie ma. Ostatni komendant Drużyny Harcerzy - Weteranów podobno "wypożyczył" go Głównej Kwaterze ZHP na jakąś okolicznościową wystawę. Wystawa dawno skończyła się, a Główna Kwatera ZHP ani myśli zwrócić sztandar do Łomży!
Ten sztandar w ogóle miał pecha. Wieść gminna głosi, że już po odnalezieniu jednemu z "chwilowych" komendantów hufca nie podobała się historyczna lilijka na zwieńczeniu drzewca, więc zastąpił ją orłem, bo miał akurat wolnego w swoich zbiorach...
Więcej na temat przeczytać można w trzytomowej historii harcerstwa łomżyńskiego, wydanej na jego 100-lecie.


