Pół nocy w Towarzystwie

WP 20160516 09 28 28 ProTowarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej zadebiutowało w gronie organizatorów Nocy Muzeów. Mimo wyjątkowo niesprzyjającej aury, z radością witaliśmy w naszych progach kilkudziesięciu łomżyniaków oraz dwoje mieszkańców Łodzi, podążających w sobotę na wypoczynek w Augustowie. Dziękujemy wszystkim i zapraszamy na co dzień. Adres: Sienkiewicza 8 to adres Domu Łomży – domu wszystkich łomżyniaków.

Jako pierwsza – jeszcze przed godz. 20.00 – progi Towarzystwa przekroczyła p. Beata Sejnowska-Runo, nauczycielka Szkoły Podstawowej w Jeziorku. - Cieszę się, że mogę bezpośrednio popatrzeć na dorobek wydawniczy Towarzystwa, a przy okazji zaprosić wszystkich na uroczystości na leśnej polanie w Jeziorku w niedzielę 19 czerwca. To sympatyczne, że Noc Muzeów w Towarzystwie odbywa się wśród obrazów pani Teresy Adamowskiej, którą zawsze podziwiam za niezwykłe zdolności artystyczne, ale też za taką bezpośredniość w kontaktach z ludźmi. Przekonałam się o tym m.in. podczas spotkania pani Teresy z uczniami naszej szkoły. Pani Beata zaopatrzyła się w jeden z archiwalnych egzemplarzy „Wiadomości Łomżyńskich”, dzięki czemu mogła uczestniczyć w losowaniu niespodzianki. Wylosowała tom poetycki Henryka Gały „Gdzie rzeka zawiła”. Właściwie wszyscy, którzy odwiedzili nas w tę niezwykłą, pełną atrakcji Noc Muzeów, wychodzili z prezentami pod pachą. Zaprezentowaliśmy - na oryginalnych wydaniach – historię działalności edytorskiej Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, poczynając od pierwszego (bardzo już pożółkłego) wydania „Wiadomości Łomżyńskich” poprzez „Komunikaty ZG TPZŁ”, „Zeszyty Łomżyńskie”, aż po ostatnie, najnowsze 45 już wydanie nowych „Wiadomości Łomżyńskich”. Dość bogato prezentowała się także ekspozycja publikacji zwartych Towarzystwa. W ciągu 57 lat uzbierało się już ponad 50 książek. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także wystawa zabytkowych krzyży. Wszystkie pochodzą z cmentarza przy ul. Kopernika w Łomży (d. Św. Mikołaja). Po solidnej renowacji oczekują na... powrót na cmentarz. Mogą stać się własnością każdego, kto odnawiając grób swoich bliskich, lub budując nowy pomnik, zechce (za symboliczną darowiznę na ratowanie cmentarnych zabytków)zamontować jeden z tych wspaniałych zabytków. Ale szczególny zachwyt i podziw budziły wśród naszych sobotnich gości prace Teresy Adamowskiej. Dziękujemy wszystkim, którzy przemierzając mokrą sobotnią noc w Łomży, zechcieli zajrzeć do nas. Dziękujemy też wszystkim (zwłaszcza p. Karolinie Skłodowskiej) za pomoc i współpracę w organizacji tego wydarzenia w naszym Towarzystwie.

(Pół)noc Towarzystwa Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej zadebiutowało w gronie organizatorów Nocy Muzeów. Mimo wyjątkowo niesprzyjającej aury, z radością witaliśmy w naszych progach kilkudziesięciu łomżyniaków oraz dwoje mieszkańców Łodzi, podążających w sobotę na wypoczynek w Augustowie. Dziękujemy wszystkim i zapraszamy na co dzień. Adres: Sienkiewicza 8 to adres Domu Łomży – domu wszystkich łomżyniaków. Jako pierwsza – jeszcze przed godz. 20.00 – progi Towarzystwa przekroczyła p. Beata Sejnowska-Runo, nauczycielka Szkoły Podstawowej w Jeziorku. - Cieszę się, że mogę bezpośrednio popatrzeć na dorobek wydawniczy Towarzystwa, a przy okazji zaprosić wszystkich na uroczystości na leśnej polanie w Jeziorku w niedzielę 19 czerwca. To sympatyczne, że Noc Muzeów w Towarzystwie odbywa się wśród obrazów pani Teresy Adamowskiej, którą zawsze podziwiam za niezwykłe zdolności artystyczne, ale też za taką bezpośredniość w kontaktach z ludźmi. Przekonałam się o tym m.in. podczas spotkania pani Teresy z uczniami naszej szkoły. Pani Beata zaopatrzyła się w jeden z archiwalnych egzemplarzy „Wiadomości Łomżyńskich”, dzięki czemu mogła uczestniczyć w losowaniu niespodzianki. Wylosowała tom poetycki Henryka Gały „Gdzie rzeka zawiła”. Właściwie wszyscy, którzy odwiedzili nas w tę niezwykłą, pełną atrakcji Noc Muzeów, wychodzili z prezentami pod pachą. Zaprezentowaliśmy - na oryginalnych wydaniach – historię działalności edytorskiej Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, poczynając od pierwszego (bardzo już pożółkłego) wydania „Wiadomości Łomżyńskich” poprzez „Komunikaty ZG TPZŁ”, „Zeszyty Łomżyńskie”, aż po ostatnie, najnowsze 45 już wydanie nowych „Wiadomości Łomżyńskich”. Dość bogato prezentowała się także ekspozycja publikacji zwartych Towarzystwa. W ciągu 57 lat uzbierało się już ponad 50 książek. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także wystawa zabytkowych krzyży. Wszystkie pochodzą z cmentarza przy ul. Kopernika w Łomży (d. Św. Mikołaja). Po solidnej renowacji oczekują na... powrót na cmentarz. Mogą stać się własnością każdego, kto odnawiając grób swoich bliskich, lub budując nowy pomnik, zechce (za symboliczną darowiznę na ratowanie cmentarnych zabytków)zamontować jeden z tych wspaniałych zabytków. Ale szczególny zachwyt i podziw budziły wśród naszych sobotnich gości prace Teresy Adamowskiej. Dziękujemy wszystkim, którzy przemierzając mokrą sobotnią noc w Łomży, zechcieli zajrzeć do nas. Dziękujemy też wszystkim (zwłaszcza p. Karolinie Skłodowskiej) za pomoc i współpracę w organizacji tego wydarzenia w naszym Towarzystwie.