Możesz jeszcze zaprenumerować WIADOMOŚCI ŁOMŻYŃSKIE

IMG 0007 m

Prenumerata zapewni Ci stałą i terminową dostawę do domu zestawu najciekawszych, najbardziej aktualnych, najrzetelniej napisanych informacji o historii i współczesności Łomży i Ziemi Łomżyńskiej. U nas piszą nie tylko najlepsi dziennikarze z łomżyńskich mediów, ale przede wszystkim najlepsi znawcy konkretnych tematów. „Wiadomości Łomżyńskie” to co kwartał co najmniej 48 stron, zapełnionych wieściami i zdjęciami przybliżającymi historię naszego miasta, ludzi tworzących tę historię, a także – często sensacyjne – kulisy wielu wydarzeń. „Wiadomości Łomżyńskie” to m.in. kronika najważniejszych wydarzeń, atrakcyjny reportaż, spotkania z historią, goniec kulturalny, czyli relacje z galerii, sal koncertowych, premier teatralnych, najciekawszych spotkań, ludzie i fakty, których nie spotkasz gdzie indziej.

 

„Wiadomości Łomżyńskie” to także w każdym numerze ponad sto fotografii z dziś i sprzed wieków.

To wszystko jedynie za 24 złote za cały rok z dostawą do domu. Szczegóły – w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, tel. 86 216 28 33.

W najbliższym (już 33) wydaniu „Wiadomości Łomżyńskich” - m.in. kolejny odcinek o Nowogrodzkiej 5 – nowe fakty z historii łomżyńskiej ubecji – zdjęcia i nazwiska (!), Adam Dąbrowski rozprawia się z aktorem Tomaszem Karolakiem, dr Jerzy Jastrzębski prezentuje unikalne fakty z życiorysów włodarzy Łomży, Paulina Waszelewska prezentuje portret morderców wiceprezydenta, a Donata Godlewska opisuje – w jaki sposób – bez pomocy lokalnego biznesu kwitło w przeszłości życie łomżyńskiej Starówki. Ponadto ciekawostki z łomżyńskich ulic, łomżyniacy w Powstaniu Styczniowym i wielkanocne arcyciekawostki z Kurpiowszczyzny. Odpowiemy też na pytania: jak mocowane są dzwony na katedralnej dzwonnicy, kto pamięta proboszcza Katedry, ks. Eugeniusza Chylińskiego po co kiedyś były Łomży potrzebne aż trzy kina? Wszystko w kolorze, w najwyższej jakości. Egzemplarz „Wiadomości...” 6 złotych, cały rok – 24 zł. Ci co zaprenumerowali – nie żałują. Piszą zresztą o tym w listach do redakcji. Dołącz do nich, bądź z nami!