Gdyby nie tamten smutny dla nas 9 marca 2006 roku i nieudana operacja tętniaka aorty, najsłynniejsza łomżynianka prawdopodobnie świętowałaby dziś 97. urodziny. To właśnie 97 lat temu – okropnym wrzaskiem – jak sama mówiła po latach – obwieściła światu swoje pojawienie się na nim. Sama utrzymywała przez wiele lat, że miało to miejsce w Łomży. Dopiero potem, gdy biografowie coraz natarczywiej pukali do drzwi jej mieszkania i przyciskali do muru z propozycjami opisania żywota, pojawiła się owa podpołtawska Konowka, będąca przystankiem rodziny Bielickich na drogach ich zsyłkowej tułaczki. Nie ma jednak wątpliwości, że w Łomży spędziła – to też jej słowa najpiękniejsze lata swojego życia, całe szczęśliwe dzieciństwo. Tu też została dumną absolwentką Gimnazjum Żeńskiego im. Marii Konopnickiej. Tu mieszkała prawie przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego. Łomży pozostała wierna przez całe życie, czuła się związana z miastem i jego środowiskiem kulturalnym.
9 marca 2006 przed południem w szpitalu przy ul. Banacha w Warszawie lekarze zadecydowali o natychmiastowym zoperowaniu zagrażającego jej życiu tętniaka aorty. Mimo ogromnych wysiłków specjalistów, o godzinie 16:15 Hanka Bielicka zmarła. Nazajutrz, Sejm RP uczcił jej pamięć minutą ciszy. Pogrzeb artystki odbył się 16 marca. na warszawskich Starych Powązkach, w grobowcu rodzinnym Bielickich. Żegnali Ja min. Preyzdent Łomży i Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej.
W 2005 roku za całokształt pracy artystycznej została uhonorowana Złotym Medalem Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”. Prezydent RP odznaczył ją Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Łomżyniacy pamiętają o swojej Artystce. Jest aula Jej imienia w II Liceum Ogólnokształcącym, są dwa bliźniacze ronda w centrum miasta, jest Salonik Hanki Bielickiej w Centrum Katolickim im. Jana Pawła II oraz doroczny ogólnopolski Konkurs Krasomówczy. Jej portret zdobi wnętrza siedziby Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, a kwiaciarnia „Ogrodnik” prezentuje stale fotoreportaż z wizyty Hanki Bielickiej, kiedy to osobiście przyszła podziękować za wspaniałe bukiety po którymś z łomżyńskich koncertów. No i dziesiątki prywatnych wspomnień, zdjęć, autografów, nagrań. W podłomżyńskim Sławcu jest jedyna w Polsce szkoła nosząca Jej imię, organizująca od trzech lat konkurs plastyczny „Hanka Bielicka w oczach dzieci”. A pani Haneczka każdego dnia pozdrawia łomżyniaków swoim wdzięcznym uśmiechem z ławeczki na ul. Farnej.
Odwiedziliśmy dziś po raz kolejny Panią Haneczkę z kwiatami na Jej ławeczce przy Farnej. Posłuchaliśmy Jej monologów z ostatniego benefisu w Łomży.
Pani Haniu, pamiętamy. Ciągle dziękujemy...