Marszałek Łomżyński Kazimierz Pułaski: na koń!

7Zbudujmy w Łomży pomnik Kazimierza Pułaskiego, bohatera dwóch narodów, polskiego i amerykańskiego, Marszałka Ziemi Łomżyńskiej. Zbudujmy pomnik konny. Kazimierz Pułaski był kawalerzystą, w pamięci potomnych zapisał się jako jej twórca i dzielny dowódca.

Kazimierz Michał Władysław Wiktor Pułaski był synem  jednego z późniejszych przywódców konfederacji barskiej, Józefa Pułaskiego i Marianny Zielińskiej z Gościsk. Urodził się prawdopodobnie 4 marca 1745 roku w Warszawie w rodzinnym dworku na rogu ulicy Wareckiej i Nowego Światu, choć w literaturze podaje się również datę o rok późniejszą, zaś jako miejsce urodzenia tzw. Biały Pałac w Warce-Winiarach. Młody Kazimierz uczęszczał do szkoły parafialnej w Warce. Ukończył też warszawską szkołę prowadzoną przez księży Teatynów. Już w młodości ciągnęło go do wojaczki. W wieku szesnastu lat przebywał w Mitawie, na dworze księcia kurlandzkiego Karola Chrystiana, syna króla polskiego Augusta III Wettyna. Król Rzeczypospolitej, starając się o zapewnienie dynastii saskiej sukcesji w Polsce pozyskał dla swego syna w 1758 księstwo kurlandzkie. Tam po raz pierwszy Kazimierz Pułaski zetknął się z wojną, z wrogiem, z którym przyjdzie mu się zmagać przez najbliższe kilkanaście lat. W okresie od października 1762 do maja 1763 roku Kurlandia, będąca polskim lennem, stała się terenem konfrontacji z Rosją rządzoną wówczas przez Katarzynę II, zmierzającą do podporządkowania sobie tego księstwa. Mitawę obległy wojska rosyjskie, które w lutym 1763 roku zdobyły tamtejszy zamek. Książe Karol Chrystian, a wraz z nim Kazimierz Pułaski opuścili Kurlandię.

Po wyborze w 1764 roku na tron polski Stanisława Poniatowskiego, popieranego przez Rosję, jego polityka spotkała się z oporem znacznej części szlacheckiej społeczności. Szczególne kontrowersje wywoływał projekt przyznania innowiercom zamieszkującym Rzeczpospolitą tych samych praw, z jakich korzystali katolicy. Sprzeciw był pobudzany faktem brutalnego forsowania stosownej ustawy sejmowej przez Prusy i Rosję, zwłaszcza posła rosyjskiego Nikołaja Repnina. Pod osłoną czterdziestotysięcznego korpusu rosyjskiego zawiązał on w Słucku i Toruniu konfederacje różnowiercze, a nawet ważył się porwać liderów szlacheckich, hetmana polnego koronnego Wacława Rzewuskiego i biskupów, krakowskiego - Kajetana Sołtyka i kijowskiego - Józefa Załuskiego. Sterroryzowany sejm uchwalił narzucone przez sąsiadów prawa, co wywołało wzburzenie części patriotycznie i konserwatywnie nastawionej szlachty.

W dniu 29 lutego 1768 roku w Barze na Podolu, w klasztorze Karmelitów zawiązano konfederację skierowaną przeciwko popieranemu przez Rosję królowi Stanisławowi Augustowi Poniatowskiemu, obecności wojsk rosyjskich w Polsce i różnowiercom, a także w obronie swobód obywatelskich i wiary katolickiej. Kazimierz Pułaski został pułkownikiem wojska konfederackiego. Stworzył pułk liczący ponad tysiąc żołnierzy. W kwietniu 1768 roku pokonał Rosjan pod Pohorełem, obronił Chmielnik. Na czele 1400 konfederatów bronił Berdyczowa przed szturmującymi twierdzę pięcioma tysiącami Rosjan. Po jej upadku krótko przebywał w niewoli, po czym wiosną 1769 roku bronił Okopów Świętej Trójcy nad Dniestrem. W maju tego roku, po śmierci ojca, Kazimierz Pułaski wraz z bratem Franciszkiem na czele trzytysięcznej brygady brał udział w bratobójczej bitwie z wojskami królewskimi pod Lwowem, po której przemieścił się na północ kraju, gdzie odniósł szereg zwycięstw w bitwach i potyczkach pod Słonimem, Kukiełkami, Myszą, Dworcem i Nołczadzią. W tym właśnie okresie, maszerując przez Szczuczyn, Stawiski i Łomżę dotarł do Ostrołęki, gdzie zebrana szlachta łomżyńska zawiązała konfederację. Tamże, w dniu 3 sierpnia 1769 roku, w kościele parafialnym Kazimierz Pułaski obrany został Marszałkiem Ziemi Łomżyńskiej i złożył przysięgę na wierność Rzeczpospolitej i obrony praw i swobód obywatelskich oraz wiary katolickiej.

We wrześniu 1770 roku Pułaski, dowodzący dwuipółtysięcznym oddziałem, zajął twierdzę w Częstochowie i przygotował ją do obrony. Częstochowa była bazą dla podejmowanych przez niego działań partyzanckich. Na przełomie 1770 i 1771 roku pod Częstochową toczono przez kilkanaście dni bitwę, w wyniku której dowodzeni przez Kazimierza Pułaskiego Polacy zmusili rosyjski korpus Iwana Drewicza do odwrotu.

W październiku 1771 roku marszałek generalny konfederacji na Litwie, Michał Jan Pac upoważnił Kazimierza Pułaskiego do porwania króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i osadzenia go w twierdzy jasnogórskiej. 3 listopada tego roku władca został napadnięty na ulicy Miodowej w Warszawie przez oddział konfederatów i uprowadzony poza miasto. Jednak jeden z porywaczy uwolnił rannego w głowę króla, który oskarżył konfederatów o królobójstwo. Uznany za głównego sprawcę Kazimierz Pułaski, mimo zapewnień o braku związku z porwaniem, musiał uchodzić z Rzeczpospolitej. Emigracyjna tułaczka trwała pięć lat - przebywał w Turcji, Niemczech i we Francji, gdzie poznał Beniamina Franklina. Zaopatrzony przez niego w listy polecające go jako utalentowanego dowódcę, 23 lipca 1777 roku stanął na ziemi amerykańskiej, by wziąć udział w wojnie z Brytyjczykami o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Dowodzącemu armią amerykańską Jerzemu Waszyngtonowi  zaproponował utworzenie korpusu kawalerii, do czego przystąpił w grudniu 1777 roku. Wcześniej, we wrześniu, Kazimierz Pułaski został mianowany generałem brygady i dowódcą lekkich dragonów. W bitwie nad rzeką Brandywine wsławił się uratowaniem życia Waszyngtonowi, w marcu 1778 roku, dzięki sprawnemu dowodzeniu kawalerią, doprowadził do zwycięstwa pod Haddonsfield. Utworzył także formację złożoną z piechoty i kawalerii, przeznaczoną do działań rozpoznawczych i nieregularnych, tzw. Legion Pułaskiego. Dowodził amerykańską kawalerią w zwycięskiej bitwie pod Charleston w połowie 1779 roku. Na przełomie września i października rozpoczęło się oblężenie Savannah, od roku zajętego przez wojska brytyjskie. Trzykrotnie liczniejsze wojska amerykańskie i francuskie - wskutek zdrady i przekazania ich planów obrońcom - poniosły klęskę. Legion Pułaskiego miał uderzyć w ten fragment linii nieprzyjacielskich, w którym miało dojść do przełamania obrony. Wobec gwałtownego ognia brytyjskiego w szeregach szturmujących zapanował popłoch. Pułaski, zamierzając zmniejszyć straty wywołane paniką, poprowadził swój Legion do ataku. Kula kartacza ugodziła go w biodro. Nie pozwolił się przewieźć do szpitala, gdyż oznaczało to oddanie się w ręce wroga. Miał powiedzieć: „Lepsza śmierć niż niewola”. Przeniesiono go na okręt „Wasp”, gdzie po dwóch dniach, 11 października 1779 roku, zmarł z powodu zakażenia rany. Podobnie jak w przypadku urodzin, także co do daty i okoliczności śmierci Kazimierza Pułaskiego istnieją rozbieżności. Podaje się także 15 października jako dzień jego śmierci, zaś jako miejsce pochówku Greenwich bądź wody Atlantyku, którym miano powierzyć ciało bohatera. W USA przyjmuje się pierwszą ze wskazanych dat. 11 października jest tam obchodzony jako Dzień Pamięci o Generale Pułaskim - „Pulaski Day”, dzień parady w Nowym Jorku oraz święto amerykańskiej Polonii. 

W 1867 roku umieszczono na Kapitolu popiersie Kazimierza Pułaskiego, w 1919 roku na jednym z placów w Waszyngtonie postawiono konny pomnik bohaterskiego generała. W roku 1825 pomnik generała wzniesiono w Savannah, mieście, o które stoczył swą ostatnią bitwę. W siedmiu stanach USA istnieją hrabstwa „Pulaski Country”, dwadzieścia pięć amerykańskich miast i wiele ulic, parków, mostów, autostrad, szkół nazwano jego imieniem. W Utica, Nilwantee, Stevens Point, Baltimore, czy Detroit znajdują się pomniki i posągi Pułaskiego. 6 listopada 2009 roku prezydent Barack Obama nadał Kazimierzowi Pułaskiemu pośmiertnie honorowe obywatelstwo USA, jako siódmej tak wyróżnionej osobie w historii tego kraju. 

W Polsce dotychczasowe upamiętnienie słynnego konfederata jest skromniejsze. W 1929 roku w 150. rocznicę śmierci, w Krynicy, w okolicach której toczyły się boje konfederackie usypano Kopiec Pułaskiego z jego pomnikiem, usytuowany przy ulicy jego imienia. W 1967 roku w dawnym dworku rodziny Pułaskich w Warce - Winiarach otwarto Muzeum Kazimierza Pułaskiego, odsłonięto pomnik generała. Obelisk z tablicą z jego podobizną znajduje się również w Koszalinie. Jego imię nadano jednej z wareckich szkół, a także Politechnice Radomskiej i fregacie Polskiej Marynarki Wojennej. Przed II wojną światową na linii amerykańskiej pływał transatlantyk s/s „Pułaski”. Kazimierz Pułaski był też patronem honorowym 9. Pułku Strzelców Konnych stacjonującego w Grajewie.

W Polsce jak dotąd nie ma konnego pomnika Kazimierza Pułaskiego, odważnego do szaleństwa dowódcy kawalerii, który całe życie walczył na koniu i na nim poległ. Niezrozumiałe to w kraju rozmiłowanym w kawaleryjskiej, ułańskiej tradycji. Kazimierz Pułaski walczył z odwiecznymi wrogami Ojczyzny za jej wolność, swobody obywatelskie i wiarę ojców. Wartości tak bardzo bliskie mieszkańcom naszej Ziemi Łomżyńskiej. Łomża powinna uczcić pamięć swojego marszałka okazałym pomnikiem konnym, pierwszym w Polsce i pierwszym na Podlasiu. Będzie to symbol polskiego oporu przed przemocą zaborczych sąsiadów i przyjaźni dwóch bliskich sobie narodów gotowych poświęcić wiele za ideały wolności.

Dlatego – to jest mój apel - zbudujmy w Łomży konny pomnik Kazimierza Pułaskiego.  Stwórzmy w tym celu w Towarzystwie Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej komitet budowy tego pomnika. Podejmijmy działania, by pomnik odsłonić w „okrągłą” rocznicę urodzin, bądź śmierci generała. Obie rocznice są na tyle odległe, że realne staje się jego powstanie. Upamiętnijmy godnie bohatera dwóch narodów. A i nasze miasto zyska przy tym sławę i urodę.

JACEK CHOLEWICKI

Autor jest działaczem Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej, miłośnikiem historii swojego rodzinnego miasta.

Na zdjęciu: aktualna koncepcja zagospodarowania Satrego Rynku w Łomży. Po środku przewidziano miejsce na pomnik. Czy stanie tam Kazimierz Pułaski?