Są już jubileuszowe WIADOMOŚCI ŁOMŻYŃSKIE

wł 30No i mamy prawdziwy jubileusz. Do naszych Czytelników trafia właśnie  30. wydanie kwartalnika „Wiadomości Łomżyńskich”. I wierzyć się nie chce, że to już trzydzieści kwartałów jesteśmy razem. A ten jubileuszowy ukazał się w okresie dla Towarzystwa bardzo istotnym, bo w przededniu XIV Zjazdu Wychowanków  i Nauczycieli Szkół Ziemi Łomżyńskiej.  Zatem i w numerze wiele interesujących materiałów, wiążących się z tym tematem, ale nie tylko.

Piórem Haliny Miroszowej i Jerzego Smurzyńskiego przypominamy wielką postać wielkiego pedagoga, Celestyny Orlikowskiej. Jerzy Marczuk pisze o Zofii Chylińskiej – łomżynianki związanej bardzo mocno ze światem artystycznym stolicy, a związkiem małżeńskim - z samym Bolesławem Leśmianem. Maria Tocka w reportażu „Podarowane życie”  opisuje niezwykłą historię kolejnej polskiej rodziny, ratującej Żydów. Jest te wspomnienie o znanej Antoninie Wyrzykowskiej, która wspólnie z mężem uratowała aż siedmioro Żydów – wieść o jej smierci dotarła do nas właśnie w tych tygodniach. Zbigniew Zbierzchowksi – podkomorzy łomżyński dowodził jedną z chorągwi polskich w bitwie pod Wiedniem w 1683 roku – więcej szczegółów o tymwalecznym mężu – w najnowszych „Wiadomościach”. Proboszcz Katedry, ks. Marian Mieczkowski opisuje drogę życiową swego poprzednika – ks. Pawła Olędzkiego, którego życzliwość i wielkie serce do dzisiaj wspomina wielu łomżyniaków.  Donata Godlewska wspomina rodiznną lipę z Krzewa, w cieniu której spędzała lata młodości. Red. Halina Miroszowa przysłała dwa lity z podwarszawskiego Skolimowa, gdzie obecnie mieszka. W jednym z nich pisze min.: „Jasna, szeroka panorama. Rzeka. Moja rzeka – najpiekniejsza, błękitna Narew. Ale tam na obrazie – panoramie – odbija słońce, jest żółta. A w głębinie – zielony brzeg i wyrastające z brzegu domy. Mojej Łomży – miasta szczęśliwego – dzieciństwa i młodości. Patrzę na te panoramę i jestem szczęśliwa (...)”

Trzydzieste wydanie „Wiadomości Łomzyńskich” to także tradycyjnie „Kronika łomżyńska”, „Goniec kulturalny” oraz wiele ciekawostek nie tylko historycznych. A na okładce zdjęcie – kto wie czy obecnie nie najpopularniejszej łomżynianki – Juli, która choć to dopiero połowa roku zdążyła z sukcesem  „zaliczyć” już oba największe polskie festiwale piosenki.

Gorąco polecamy 30. wydanie „Wiadomości Łomżyńskich”, bo i szata grafczna z numeru na numer coraz wykwintniejsza i zawartość coraz bogatsza oraz ciekawsza. Zatem – do zoabzcaenia na łamach.